MAG miał być przełomem w konsolowych wieloosobowych shooterach sieciowych. Czy rzeczywiście spełnia pokładane w nim nadzieje?
Twórcy MAG-a są odpowiedzialni za serię SOCOM (PS2 i PSP). Mają więc doświadczenie w tworzeniu symulacji współczesnego pola walki. MAG jest ich pierwszą produkcją na PlayStation 3, a jednocześnie bardzo poważnym projektem sieciowej gry akcji, która będzie dyktowała warunki w świecie shooterów.
Najbardziej reklamowaną cechą gry Zipper Interactive była liczba graczy. Dwustu pięćdziesięciu sześciu żołnierzy – to budzi respekt. Powstawały pytania: czy PS3 sobie z tym poradzi? Czy będą lagi? Czy gra będzie jednym wielkim deatchmatchem?
Wrażenia z rozgrywki
Na szczęście po rozpoczęciu się meczu, wszyscy gracze nie lecą na hurra w liczbie 128 na stronę. Gra nie przypomina więc Quake’a – wszystko to dzięki systemowi oddziałów. 256 graczy podzielono na grupy operacyjne, które na każdej z plansz mają do wykonania jakieś zadania. Osiem grup składa się na cztery plutony, co stanowi całą armię. Mapa została podzielona na sektory, a każda z grup posiada dowódcę, którym można zostać dopiero po osiągnięciu 15 poziomu doświadczenia. Dowódca wskazuje cele np. ochronę jakiegoś budynku. Gracze starają się wykonywać rozkazy szefostwa, gdyż działanie wedle jego sugestii jest premiowane dodatkowymi punktami doświadczenia, niezbędnym do awansu. Jest to świetny motywator dla graczy lubiących samowolkę. Co ciekawe: więcej punktów dostaniemy za reanimowanie naszego rannego kolegi niż za zabicie przeciwnika, więc widać jak wielką uwagę twórcy przywiązują do współpracy graczy.
Promocje do następnych poziomów dają nam szanse na ulepszenie uzbrojenia oraz szanse na dowodzenie oddziałem, plutonem bądź całą armią. Arsenał nie wyróżnia się niczym szczególnym – mamy dostęp do broni krótkiej, długiej, granatów, karabinów snajperskich, ładunków wybuchowych. Niektóre klasy posiadają także możliwość leczenia.
Wraz z rozwojem naszej postaci, otrzymujemy dostęp do kolejnych trybów gry. Ostatnim z nich jest Dominacja, w której udział bierze 256 graczy. W innych liczba żołnierzy jest mniejsza: na mapach Zdobywania gramy wraz z 127 innymi użytkownikami, natomiast Sabotaż i Manewry to konkurencje dla 64 zawodników. Stopniowo poszerzający się zakres operacji bojowych pozwala na wczucie się w mechanikę rozgrywki nim przystąpimy do udziału w bitwach dla pełnej ilości graczy. Samotny strzelec (o ile nie jest to snajper) nie ma szans na spokojną grę. Trzeba podążać ścieżkami wytyczonymi przez członków oddziału. W MAG-u łatwo jest zginąć, nie ma szans na szarże niczym Rambo. Większość odważnych akcji kończy się strzałem w głowę. Twórcy starali się jak mogli, by stworzyć z MAG-a grę taktyczną. Czy im się to udało? Jeśli tylko trafimy na graczy, którzy mają podobną filozofię rozgrywki, to zabawa jest przednia. Ci, którzy nie mają ochoty współdziałać szybko zniechęcą się do gry. Ale to dobrze dla społeczności, która bez wątpienia w najbliższym czasie narośnie wokół tego tytułu.
Gra została osadzona w 2025 roku, kiedy to prym (podobnie jak w wizjach Toma Clancy’ego) wiodą prywatne korporacje militarne. W świecie MAG-a działają trzy główne siły: S.V.E.R. (Seryi Volk Executive Response), Raven Industries oraz Valor Company. S.V.E.R. to typowi przedstawiciele Wschodu – niewyposażeni w nowinki technologiczne, ale za to bardzo waleczni. Raven to organizacja skupiająca żołnierzy z Europy Zachodniej – dobrze wyposażona, otoczona techniką najwyższego kalibru. Valor jest pośrednią organizacją pochodzącą z Ameryki Północnej. Na samym początku gry wybieramy jedną ze stron i działamy w niej aż do 60 poziomu doświadczenia, bo dopiero wtedy można zmienić stronę konfliktu. Ponadto na jednym koncie PSN można mieć tylko jednego wirtualnego żołnierza, toteż wybór frakcji trzeba dokładnie przemyśleć.
Warstwa techniczna
Technicznie nie jest MAGicznie. Gra działa płynnie, nie ma problemów z wyświetlaniem grafiki, animacją, jednak sama jakość oprawy wizualnej jest dobra. Nic więcej. Jest wiele lepiej wyglądających shooterów. Produkcja Zipper Interactive jest szarobura i dość monotonna wizualnie. Brakuje zdumiewających efektów specjalnych. Z drugiej jednak strony, założeniem twórców było pokazanie współczesnego pola walki z perspektywy zwykłego żołnierza. W takim wypadku nie ma miejsca na wodotryski. Gra musi być posępna, mroczna, szara. Wojna nie jest kolorowa, radosna i pełna bajecznych widoków. Nie da się jednak ukryć, że ten zabieg można było zastosować podwyższając nieco jakość samej grafiki. Dźwiękowa gra wypada bardzo dobrze. Nie mam zastrzeżeń do odgłosów z pola bitwy, a także muzyki, którą przygotował fiński zespół metalowy Apocalyptica.
Co ciekawe, podczas nocnych bitew w MAG-u ani razu nie uświadczyłem laga. Gra działała cały czas płynnie mimo, że moje połączenie sieciowe nie należy do najlepszych. Byłem miło zaskoczony świetną przepustowością serwerów i dopracowanym kodem sieciowym gry. Za to należą się brawa dla twórców. MAG, zgodnie z polityką Sony Polska, został zlokalizowany. W grze przetłumaczono nie tylko napisy, ale także podłożono głosy. Tłumaczenie jest solidne, jednak nie wybija się tak jak te w Uncharted 2: Among Thieves. Nic dziwnego – obie gry mają inny charakter, to i aktorzy mieli inne zdanie. Szkoda, że większość głosów brzmi dość drętwo. Brakuje soczystości języka i emocji, z jakimi kojarzy się wojna.
Podsumowanie
MAG w pierwszym kwartale 2010 roku ma mocnego konkurenta. Niedługo pojawi się nowy Battlefield: Bad Company 2, który bez wątpienia odbierze część graczy dziełu Zipper Interactive. Mimo wszystko MAG nie jest bezpośrednim konkurentem gry EA. To bardziej złożona produkcja, będąca próbą stworzenia symulatora współczesnego pola walki. Nie zadowoli wszystkich miłośników trybu wieloosobowego Modern Warfare 2, ale Ci którzy poświęcą jej trochę czasu, na pewno odnajdą grę na długie godziny.
Ocena w sześciostopniowej skali:
Gameplay: 5/6
Technikalia: 4,5/6
Fabuła: 3/6
Klimat: 4/6
Ocena ogólna: 4/6
Stopka:
Producent: Zipper Interactive
Wydawca: Sony Computer Entertainment
Dystrybutor: Sony Computer Entertainment Polska
Premiera: 29 styczeń 2010
Wymagania: PS3, dostęp do Internetu
Cena w dniu premiery: 209 zł
Najniższa znaleziona cena: 157 zł





no no…..wygląda na fajną produkcję,ale ta grafika jakoś mnie nie przekonuje:)
Grafika rzeczywiście nie powala, ale podczas rozgrywki nie jest to aż tak bardzo widoczne, jak mozna przypuszczać.